Autor zachęca do kliknięcia pierwszymi akapitami:
Lubię tego typu inicjatywy jak Startup School, czy Startup Weekend ponieważ coś się na nich tworzy, powstaj coś nowego a ludzie uczą się ciężkiej pracy. Wydaje mi się, że są one o wiele bardziej potrzebne w tej branży niż kolejne konkursy na starupy w których umówmy się szczerze czasem trudno jest dobrać finalistów, nie mówiąc już o często dość kontrowersyjnych zwycięzcach.Wczoraj zakończyła się trzecia edycja Startup School gdzie przez 2 miesiące 4 zespoły tworzyły swoje produkty po to aby ostatecznie zaprezentować je światu. Oto więc krótki opis tego co wczoraj zobaczyliśmy z moim komentarzem
Nie, nie, wcale mi nie chodzi o błędy, szaloną interpunkcję i dziwaczny styl wypowiedzi. Fani Antyweb tolerują to wszystko od lat. To ma swój urok, taki sam jak piosenki Gracjana. Taki jest polski Internet, jacy jego użytkownicy.
Jednak nie daje mi spokoju jedno pytanie. Niestety nie znalazłem odpowiedzi w reszcie wpisu. Jak myślicie, co zobaczył komentarz Grześka?
PS: gratulacje dla wyróżnionych startupów, oraz dla niezidentyfikowanych posiadaczy czterdziestu pomysłów.
